Kiedy strona przestaje mówić, a zaczyna krzyczeć

Kiedy strona przestaje mówić, a zaczyna krzyczeć

Cyfrowy hałas: kiedy strona przestaje mówić, a zaczyna krzyczeć

Wraz z dynamicznym rozwojem ekosystemu internetowego użytkownicy coraz częściej mają do czynienia z nadmiarem treści oraz elementów interaktywnych. Ich zadaniem jest przyciągać uwagę, lecz w praktyce prowadzą do irytacji i utrudniają korzystanie ze stron i aplikacji internetowych.

Opublikowano:
Król, K. (2025). From Local Interfaces to Global Challenges: Auditing Digital Noise on University Websites in Poland. Information, 16(12), 1047, https://doi.org/10.3390/info16121047

To zjawisko, określane ogólnie mianem cyfrowego hałasu, staje się jednym z kluczowych wyzwań zarówno dla projektantów interfejsów, jak i dla organizacji dbających o wydajność, dostępność i zrównoważony rozwój swoich serwisów internetowych. Dotyczy to także uczelni wyższych.

Od pop-upów do nadmiaru komunikatów: anatomia cyfrowego hałasu

Dotychczasowe badania stron internetowych uczelni wyższych koncentrowały się głównie na ich zgodności z normami technicznymi, takimi jak m.in. W3C WCAG. Rzadziej analizowany był strukturalny charakter zjawiska tzw. cyfrowego hałasu i jego konsekwencje poznawcze. Celem niniejszego badania był pomiar natężenia digital noise w serwisach publicznych uczelni akademickich w Polsce oraz identyfikacja jego najczęstszych źródeł. Analizę przeprowadzono w pięciu wymiarach: Distraction Intensity, Content Overload, Readability, Visual Balance i Signal-to-Noise Ratio. Wyniki zagregowano w syntetyczny wskaźnik Noise Level Score (NLS) i poddano analizie statystycznej.

digital noise

Obserwacje z badań pozwoliły wyodrębnić cztery kategorie cyfrowego hałasu: obligatoryjny, kompensowany, ornamentalny i habitualny. Podział ten wskazuje, że cyfrowy hałas nie zawsze ma charakter przypadkowy. Może być zjawiskiem świadomie kontrolowanym, a nawet intencjonalnie projektowanym, gdy określone elementy, np. komunikaty prawne, alerty systemowe czy warstwy zgód prawnych, są nie tylko oczekiwane, lecz także wymagane przez użytkowników lub przepisy prawa.

Wykazano, że digital noise ma charakter systemowy, wynikający z presji instytucjonalnej, technologicznej i komunikacyjnej, a nie z przypadkowych decyzji projektowych.

Digital noise: ukryty koszt współczesnych interfejsów

Badania ujawniły wysoką jednorodność próby i silną konwergencję wskaźników, co wskazuje na systemowy charakter zjawiska. Ponad 47% badanych witryn odznaczało się wysokim poziomem NLS, a jedynie 9% niskim. Oznacza to, że nadmiar treści oraz elementów wizualnych i interaktywnych nie występuje incydentalnie, lecz może stanowić konsekwencję instytucjonalnych i technologicznych uwarunkowań, w jakich funkcjonuje szkolnictwo wyższe w Polsce. Uzyskane wyniki należy interpretować w świetle instytucjonalnego imperatywu komunikacyjnego, rozumianego jako trwała presja prawno-normatywna, wizerunkowo-rynkowa i organizacyjna na ciągłe, wielokanałowe publikowanie treści do wielu grup odbiorców jednocześnie.

Dlaczego cyfrowy hałas można postrzegać jako zjawisko systemowe?

Cyfrowy hałas stał się zjawiskiem systemowym, ponieważ nie wynika z pojedynczych błędów projektowych, lecz z trwałych i nakładających się presji technologicznych, organizacyjnych oraz komunikacyjnych, które kształtują współczesne serwisy internetowe. Strony internetowe, zwłaszcza instytucjonalne, muszą jednocześnie spełniać wymogi prawne, bezpieczeństwa, dostępności cyfrowej, marketingowe i obsługi wielu różnych grup odbiorców. Każda z tych sfer generuje własne komunikaty, elementy interfejsu, skrypty i treści, co prowadzi do przeciążenia informacyjnego i wizualnego.

Równoległa, nieskoordynowana publikacja treści prowadzi do trwałego przeciążenia informacyjnego i spadku czytelności interfejsów.

Obowiązkowe warstwy zgód prawnych, powiadomienia systemowe, rozbudowane menu, banery, treści marketingowe i stale aktualizowane komunikaty tworzą środowisko, w którym nadmiar bodźców staje się normą. Dodatkowo do zwiększania cyfrowego hałasu przyczynia się fakt, że za poszczególne sekcje serwisu odpowiadają różne zespoły lub komórki organizacyjne, które publikują treści niezależnie od siebie i w oderwaniu od przyjętem strategii komunikacyjnej. Tak ukształtowany ekosystem sprzyja utrwalaniu wzorców prowadzących do zatorów poznawczych, zaburzonej hierarchii informacji i obniżonej czytelności interfejsów.

Dodaj komentarz

Przejdź do treści